Tworzenie własnej konfiguracji

Na użytkowników, którzy decydują się samodzielnie złożyć swój komputer niejednokrotnie pada blady strach, gdy nagle coś zawodzi. W przypadku całkowicie samodzielnego składania elementów w jedną całość można bardzo wiele zaoszczędzić i łatwo zrozumieć tych, dla których oszczędzenie tysiąca złotych w stosunku do podobnej konfiguracji sprzedawanej prosto przez producenta może przełożyć się po prostu na wybranie konfiguracji o ten tysiąc złoty droższej, czyli już całkowicie wyśrubowanej. Ale jeśli kupuje się coś prosto od producenta i w ciągu dwóch lat od daty kupienia sprzętu cokolwiek złego z nim się dzieje i wymaga naprawy – po prostu dzwoni się na infolinię i przeważnie na koszt producenta przyjeżdża kurier, by zabrać całość do naprawy. Jeśli ktoś sam składał całość, w tym momencie zaczyna najpierw wątpić w to, czy na pewno sam nie popełnił żadnego błędu. Następnie przychodzi refleksja i trzeba sprzęt zareklamować – ale który podzespół? To jest spory problem dla tych, którzy tylko średnio znają się na komputerach. Złożenie wszystkich elementów w sprawną całość jest dość proste. Ale zweryfikowanie, która z tych części jest uszkodzona i wymaga naprawy łatwe już nie jest. A tylko w ten sposób można skutecznie namierzyć problem, wyjąc z płyty głównej dany element i dopiero zgłosić jego reklamację.

Both comments and pings are currently closed.